Archiwum 21 lutego 2005


lut 21 2005 z Nim czy bez Niego, poradze sobie.
Komentarze: 21

Nie ma co sie uzależniać od przeszłości, nie można każdego następnego dnia spędzać na myśleniu, o tym jakie błędy popełniło się wczoraj, o tym jak je cofnąć, wymazać..bo przecież się nie da..trzeba nauczyć się wybaczać sobie swoje błędy i iść dalej przez życie z podniesioną głową i wiarą w to, że zawsze będzie lepiej! Czasem trzeba dać sobie spokój z pewnymi rzaczami, poprostu o nich zapomnieć. Może lepiej byłoby zrobić inaczej, zawalczyć?..ale może to własnie tak trzeba zrobić. Wszędzie czeka na nas ryzyko, grunt to zaryzykować.

***

Ktoś mi powiedział, że to tak jakbym dała sobie spokój z moimi marzeniami, jakbym zostawiła je daleko za sobą, zrezygnowała z nich. Może to racja, to smutne..ale kiedyś w miejsce tych marzeń powstaną nowe, te które nie bolą i to wszyskto mam nadzieje jakoś się ułoży.

***

Gdyby nie moi przyjaciele i Ci wszyscy, którzy byli tuż obok mnie..chyba nie poradziłabym sobie sama z tym wszystkim. Dziękuje Wam bardzo;* Wy jesteście poprostu niesamowici, wszyscy razem i każdy z osobna!

***

'miłość rośnie w nas!'

kiciusia : :